Już wiosna, a niedawno jeszcze wszystko leżało przykryte śniegiem. Dzisiaj rozpoczynamy nowy sezon w tym roku! Czyli, ogólnie rzecz biorąc: ptaszki ćwierkają, słoneczko świeci, uczniowie nie mogą wysiedzieć w ławkach... No cóż, nie wszystko jest takie piękne, kiedy siedzisz w klasie i patrzysz przez okno marząc, aby położyć się na trawie zamiast słuchać nudnego wykładu. Life's
brutal.
Uwielbiam wiosnę, bo razem z przyrodą, która budzi się do życia, budzę się również ja. Mam mnóstwo nowych pomysłów, energii, zapału, a przede wszystkim- wakacje coraz bliżej. Cudownie jest wyjść na zewnątrz bez konieczności ubierania kurtki, czując delikatny powiew wiatru i rozkoszować się chwilą.
Razem z wiosną przychodzą optymistyczne myśli, więc pora spiąć się do nauki jeszcze przez te 3 miesiące! Miłego pierwszego wiosennego popołudnia!
/N.I.

